Category: moje akwarium

Sukces czy porażka - własnego akwarium się nie wyprzesz.

Akwarium zlikwidowane – Grunwald nie istnieje

Akwarium zlikwidowane

Akwarium przestało fizycznie istnieć w niedzielę 26 października. Przyszedł dzień w którym nastąpiła przeprowadzka mojego akwarium w nowe miejsce. Czekałem prawie rok na możliwość przeniesienia zbiornika w całości w inne miejsce. Akwarium przeniesione w całości, to mniejszy stres dla ryb, korali i pozostałych zwierzaków w zbiorniku. Cała operacja trwała ponad 10 godzin i przeprowadzono ją bardzo sprawnie.

Nowa lokalizacja

Tak naprawdę zostało przeniesione całe życie i trochę sprzętu. Nowe akwarium ma około 500 litrów mniej i jest ulokowane około 15 kilometrów od miejsca w którym stał Grunwald. Jak się trochę pozbieram po likwidacji, to zgodnie z zaproszeniem nowego właściciela mojej starej obsady – pojawię się ze sprzętem foto i napiszę coś więcej.

Pozostają tylko wspomnienia

Wygrzebałem parę fotek akwarium zrobionych 26.06.2014. Umieszczam je tu na blogu tak dla przypomnienia i pocieszenia oka (bynajmniej mojego). Dodatkowo dla osób bardziej docielkiwych podaje link do pełnego wątku o moim zbiorniku na forum nano-reef.pl.

2014.06.28 Fotki z akwarium #1

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014

link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (45MB)

2014.06.28 Fotki z akwarium #2

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (37MB)

2014.06.28 Fotki z akwarium #3

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (43MB)

2014.06.28 Fotki z akwarium #4

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

 link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (36MB)

 

2014.06.28 Fotki z akwarium #5

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

 link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (33MB)

2014.06.28 Fotki z akwarium #6

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (18MB)

2014.06.28 Fotki z akwarium #7

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (37MB)

2014.06.28 Fotki z akwarium #8

Zdjęcie zbiornika z końca czerwca 2014.

link do zdjęcia w pełnej rozdzielczości (36MB)

Podsumowanie

Na szczęście to nie koniec morskich przygód. Przyjdzie odpowiednia pora to zdradzę trochę szczegółów. Pozdrawiam na słono…

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/grunwald-akwarium-zlikwidowane/

http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js

Dzień 253 – druga relacja z Grunwaldu

day_253

Moje akwarium już ma ponad 253 dni. Troszeczkę się pozmieniało. Glony, cyjanobakterie, dino, itp., itd. Tutaj nigdy nie ma nudy. Nie jest może jeszcze akwarium wystawowe, ale myslę, że tez nie ma się czego wstydzić. Na ujęciach na filmie widać co jeszcze zostało do zrobienia. Jednak najważniejsze, że akwarium na się z dnia na dzień ku lepszemu.

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/dzien-253-druga-relacja-z-grunwaldu/

http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js

Dzień 138 – relacja z Grunwaldu

Lepiej zobaczyć coś naocznie, niż czytać i próbować sobie to wyobrazić. W 138 dniu działania zbiornika umieściłem film na kanale YouTube powiązanym z blogiem. Tyle tytułem wstępu zapraszam do obejrzenia filmu. Film również został opublikowany w moim wątku na forum nano-reef.pl.

Dzień 138, stan akwarium na dzień 2012.11.01

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/dzien-138-relacja-z-grunwaldu/

http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js

Krab porcelanowy (Tetralia sp.) i acropora

Wczoraj wieczorem grzebałem coś koło akwarium, światło było już zgaszone. Spojrzałem na acroporę i zobaczyłem, że coś się rusza. Kamera w rękę i identyfikacja poprzez ReefLex‚a i forum nano-reef. Okazało się co to za gagatek: Tetralia sp. Maleństwo ma około jednego centymetra szerokości. Ciężko mu nawet zrobić zdjęcie, ale coś wyszło.

tetralia_acropora_viev

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/krab-porcelanowy-tetralia-sp-i-acropora/

Bitwa pod Grunwaldem

Marzenie stało się czynem! Dzisiaj wielki dzień, przenieśliśmy akwarium od kolegi z pod Pabianic do mnie. Ekipa około 10 osobowa bardzo szybko zlikwidowała zbiornik źródłowy. Ekipa to większości osoby z forum nano-reef.pl. Zajęło nam to około 2 godzin. Jak na pozbycie się zawartości zbiornika ponad 1000 litrów, to niezły czas. W końcu operowała grupa Reef Commando.

Ułożenie wszystkiego u mnie o już poważniejsze wyzwanie. Po przyjechaniu na miejsce potrzebowaliśmy już trochę więcej czasu. Rozpakowanie zajęło nam około 5 godzin. Ekipa przyjaciół spisała się na pięć z plusem. Wielkie dzięki chłopaki.

Poniżej linki do filmów:

Wyprowadzka

Wprowadzka 🙂

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/bitwa-pod-grunwaldem/

Lot 1433 zezwalam na start

Lot 1433 zezwalam na start

Po miesięcznych dylematach odnośnie losów mojego akwarium słodkowodnego zapadła decyzja o zmianie wiary na słoną. Wierzę, że się uda. Oczywiście nie zrobię tego z dnia na dzień. Nie zamierzam się śpieszyć, bo w akwarystyce pośpiech to zły doradca. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Szkoda fundować męczarnie dla życia w akwarium. Tak poza tym jest to moje postanowienie noworoczne.

Wiem co mówię, obecny słodki zbiornik kosztował mnie bardzo dużo emocjonalnie. Wynika to z tego, że jego zakładanie powierzyłem osobie z zewnątrz i zbytnio nie byłem zaangażowany z powodu wielu innych obowiązków w jego tworzenie. Po raz pierwszy w życiu nie zakładałem sam akwarium. „Pan Firma” zbiornik postawił, uruchomił, bzdur naopowiadał i zniknął. Ja pozostawiony  z akwarium o pojemności netto 1433 litry, zacząłem popełniać świadomie i nie świadomie błędy.

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/lot-1433-zezwalam-na-start/

Cisza przed burzą… czyli awaria w akwarium

Akwarium niczym pojawiła się awaria grzałki.

Akwarium niczym pojawiła się awaria grzałki.

Jest awaria w akwarium. Do całego zamieszania przyczyniły się dwa epizody w funkcjonowaniu mojego słodkowodnego akwarium. Zapewne negatywne skutki tych epizodów spowodowały zgony zwierzaków w moim baniaku, z tego powodu jest mi niezmiernie smutno. Pierwszy epizod spowodowany był przez awarię grzałki umieszczonej w moim sump’ie. Posiadam grzałkę o mocy 500W produkcji AquaMedic (Titanium heater). Zgodnie z tym co podał dystrybutor w informacji na swojej sklepu internetowego (www.sklep.aquamedic.pl), grzałka ta jest przeznaczona do zbiorników o wielkości 1500-2000 litrów. Jej zaletą jest korpus wykonany z metalu odpornego na działanie wody słonej, oraz wbudowany czujnik przegrzania wyłączający grzałkę w przypadku np. braku wody w akwarium. Jednak to co zostało napisane przez producenta o zalecanym litrażu wydaje mi się, że zostało niedoszacowane. Grzałka po prostu jest za słaba do mojego zbiornika i strasznie wolno dogrzewa zbiornik. Podsumowując – nie przepracowała pełnych dwóch lat w moim zbiorniku. Zdarza się będę musiał znaleźć inne rozwiązanie, które zapobiegnie takiemu kryzysowi w przyszłości.

Skutkiem awarii, było obniżenie się temperatury w akwarium z 25°C do około 19°C. Temperatura w pomieszczeniu w którym znajduje się zbiornik jest w godzinach 20.00-6.00 ustawiona przez komputer na poziomie 19°C, ponieważ nie przebywają w nim ludzie i nie ma konieczności utrzymywania jej na wyższym poziomie. Zbiornik przy uszkodzonej grzałce już nie miał możliwości kompensaty obniżenia temperatury zewnętrznej. Drugi epizod, który spowodował ten stan był troszeczkę innej natury. Zbiornik ten ma zainstalowany system ciągłej podmiany wody w ilości około 20 litrów na dobę. Takie były założenia przy budowie zbiornika. Zbiornik ma doprowadzoną wodę i odprowadzenie bezpośrednie do kanalizacji. Ponieważ woda dochodząca do filtra z miejskiego wodociągu w miesiącach zimowych ma około 6°C, to stało się oczywiste co się stanie dalej.

Akwarium wychładzało się przez maksymalnie 9 dni. nie jestem w stanie stwierdzić, kiedy to się stało, bo wyjechałem na ferie zimowe. Po powrocie, pierwszy odruch to oczywiście sprawdzenie akwarium i tu oczywiście pierwszy szok. Woda w baniaku miała 12°c. Pojedyncze ryby i wszystkie krewetki, ślimaki przeżyły. Rośliny zrobiły się brunatne i przezroczyste. Tragedia jednym słowem. Szybkie czyszczenie i dogrzanie wody w sumpie za pomocą grzałki kuchennej. W ciągu doby udało mi się podciągnąć temperaturę do 22°C-23°C.

Permalink do tego artykułu: http://www.solniczkawbaniaku.pl/cisza-przed-burza-awaria-akwarium/